I Liga: Wisła Płock - GKS Katowice 3:3
1:0 - Koczon 20 min.
1:1 - Kaliciak 23 min.
1:2 - Goncerz 30 min.
1:3 - Iwan 34 min.
2:3 - Sielewski 43 min.
3:3 - Jarczyk 85 min.
GKS: Gorczyca, Cholerzyński, Kaliciak,
Wisła: Pacan, Żytko, Zaremba, Masłowski.
Zdjęcia z meczu można zobaczyć w GALERII. Zobacz również filmowy skrót meczu. Mecz w Płocku rozpoczął się w ciszy. W ramach ogólnopolskiego protestu na stadionach Ekstraklasy i I ligi nie prowadzono dopingu w pierwszej połowie meczów. GieKSiarze wywiesili transparent "Pamięć poległym górnikom" natomiast Nafciarze przedstawili taki oto transparent dotyczący PZPn-u. Już w 20 minucie padła pierwsza bramka dla gospodarzy a jej autorem był Daniel Koczon. W tym momencie nastąpił zryw w szeregach katowiczan. Minutę później cieszyliśmy się z bramki na 1:1. Po strzale z rzutu wolnego Piotra Plewni piłkę dobił Krzysztof Kaliciak. 10 minut później było już 1:2. Bramkarza gospodarzy mocnym strzałem pokonał Grzegorz Goncerz. Chwilę później Bartosz Iwan sprytnie odebrał piłkę Mierzwie i z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki. Przed przerwą Jacek Gorczyca miał sporo pracy, dwoił się i troił, mimo tego gospodarzom udało się go pokonać. Katowiczanie świetnie sobie radzili w I połowie meczu, gra mogła się podobać kibicom. W II połowie tempo gry spadło, GKS cofnął się na swoją połowę i z trudem przedostawał się pod pole karne porzeciwników. Na 5 minut przed końcem meczu Wisła doprowadziła do wyrównania na 3:3. W doliczonym czasie gry świetną sytuację zmarnował Napierała. GKS Katowice kolejny raz nie potrafił utrzymać przewagi.






