I Liga: GKS Katowice - Flota Świnoujście 2:1
1-0 - Iwan 16 min
1-1 - Staniszewski 78 min
2-1 - Napierała 85 min
GKS: Uszalewski, Plewnia.
Pierwszą bramkę dla trójkolorowych strzelił Bartosz Iwan w 16 minucie meczu strzelając z główki po dośrodkowaniu Plewni z rzutu rożnego. Mimo, że sytuacji bramkowych dla obu drużyn nie brakowało, na kolejnego gola trzeba było czekać aż do 77 minuty, kiedy to Damian Staniszewski wyrównał na 1:1. 3 punkty dla GieKSy zagwarantował Adrian Napierała, który główkując pokonał bramkarza gości. Pierwsza połowa spotkania była bardzo wyrównana, natomiast druga należała zdecydowanie do Floty, dlatego można powiedzieć, że GKS odniósł szczęśliwe zwycięstwo. Wygrana z Flotą pozwoliła GieKSie wyprzedzić piłkarzy z wybrzeża w ligowej tabeli.
Petr Nemec (trener Floty): Po doprowadzeniu do wyrównania powinniśmy byli jeszcze bardziej się skoncentrować, a stało się zupełnie odwrotnie - rozluźniliśmy się.
Adam Nawałka (trener GKS-u): Flota to bardzo poukładany zespół. Z jednej strony, jej piłkarze dysponują fantastycznymi warunkami fizycznymi, z drugiej - nie brakuje im czysto piłkarskich umiejętności. Dlatego nie dziwi, że rywal często podchodził pod nasze pole karne. O tym, że nie dyktowaliśmy warunków gry, zadecydował brak dokładności w środku pola.






